Strona do poprawnego działania wymaga wlączonego JavaScript i zainsalowanego FlashPlayera.

lipiec 2010


"Odblaskowy Anioł" w Przeźmierowie

Maciej Stawinoga. Nazywają go "Odblaskowym Aniołem". Dwudziestoparolatek. Rowerzysta. 

Od stycznia 2009 roku, kiedy był świadkiem śmiertelnego potrącenia dziecka na drodze,  jeździ po całej Polsce rowerem i propaguje bezpieczeństwo na drodze. Przejechał juz ponad 76 tysięcy kilometrów.  

Rozdaje odblaski napotkanym rowerzystom i pieszym. Dostaje je od różnych firm i instytucji, dużo robi sam. Ale przede wszystkim rozmawia i cierpliwie tłumaczy, że każdy z nas powinien myśleć o swoim bezpieczeństwie. Jego zdaniem podstawowym grzechem kierowców jest brak odpowiedniego odstępu przy wyprzedzaniu rowerzystów. "Ale do rowerzystów też mam apel - nie wsiadajcie na rower po alkoholu. Nawet po wie. To może kosztować was utratę żdrowia, a nawet życia" - cierpliwie tłumaczy Maciej.  

Na pytanie dokąd dalej pojedzie odpowiada "Przed siebie. Byle z wiatrem".Dzisiaj, 2 lipca, jest w Przeźmierowie, u państwa Ewy i Romana Maciejewskich. - "Spotkałem Macieja zimą, kiedy w największy mróz jechał swoim rowerem. Przenocował u nas wtedy, a rano ruszył w dalszą drogę. Ten młody człowiek jest bardzo zdeterminowany do tego, by w wybrany przez siebie sposób przekonywać do noszenia odblasków." - opowiada pan Roman.  

Jak mówi sam Maciej - nie wiadomo, gdzie będzie jutro. Życzymy powodzenia i szerokiej drogi.  

ARz      

<< powrót do listy

Zobacz również:


Pomagamy powodzianom !!!
Gminne wyniki drugiej tury wyborów prezydenckich
Otwieramy plażę w Lusowie